Tadek Błażusiak wraca do rywalizacji
Tadek Błażusiak wraca do rywalizacji

Był to jego pierwszy start od czerwca (Erzberg Rodeo). Polak ukończył pierwszy wyścig na drugiej pozycji. W drugim wyścigu wieczoru po wypadku musiał zadowolić się 7 lokatą. Nadrobił w wyścigu numer trzy, gdzie w dominującej formie dojechał do mety jako pierwszy. Kombinacja wyników dała mu trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej.

Było mi bardzo ciężko odpuścić starty od czerwca. Ale teraz wracam i jestem w 100% gotów by dawać z siebie wszystko. Ta impreza była dla nas testem, ważnym po tak długiej przerwie. Zacząłem od wygrania Hot Lop, z czego szczerze mówiąc byłem bardzo zadowolony - nadal, po całym tym czasie, posiadam prędkość. Nalegałem, żeby startować czterosuwową 250., moim zdaniem idealnym motocyklem do tego typu zmagań. Do Wielkiej Brytanii przyjechaliśmy z zeszłorocznymi ustawieniami, ale wprowadziliśmy kilka zmian podczas imprezy. […] Po koniec wieczoru czułem się bardzo komfortowo na motocyklu. W drugim wyścigu zderzyłem się z Jonny’m i uderzyłem o ziemię. Musiałem nadrabiać z samego końca stawki z uszkodzonym przednim zawieszeniem. W trzecim wyścigu stoczyłem za to niezłą walkę z Jonny’m i cieszę się, że ostatecznie ją wygrałem. Przed nami jeszcze sporo pracy, ale będziemy gotowi na otwarcie sezonu SuperEnduro - komentował Taddy Błażusiak.

Błażusiak zrezygnował z rywalizacji sportowej w połowie tego roku, informując o tym, że zmaga się z wirusem Epstein-Barr. Wielki powrót Tadka planowany jest na otwierającą sezon SuperEnduro rundę, która zostanie rozegrana w Polsce - już 5. grudnia w łódzkiej Atlas Arenie.

źródło Scigacz.pl